- Do wodospadu . - powiedziałam i poszłam dalej. Za sobą słyszałam odbijanie się wiczych łap. :
- ok.- powiedziałam :
- Czego ty właściwie ode mnie chcesz??- popatrzył na mnie zdumiony:
- Mówiłem , chcę wiedzieć jak Ci sie tu żyje.
- Dostałeś już swoją odpowiedź- odparłam i poszłam dalej w strone wodospadu, opuszczając wilczura.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz