Szedłem dróżką przez przez las. Napotkałem na ścieżce białą wilczycę, która niedawno dołączyła do mojej watahy.
- I jak ci się tu żyje? - Zapytałem, z myślą, o usłyszeniu opinii na temat mojej watahy.
- No nawet fajnie, tylko taka mała ta wataha. - Powiedziała i poszła dalej, ale dogoniłem ją.
- A gdzie idziesz? - Zapytałem się, patrząc na jej białe futro.
<Sioki? Brak weny :D>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz